Jak przebiega higienizacja
Zaczynamy od oceny stanu dziąseł i miejsc, w których odkłada się płytka. Kamień nad dziąsłem i przy jego brzegu usuwamy skalerem ultradźwiękowym, który kruszy złogi drganiami i spłukuje je wodą. Potem piaskujemy powierzchnie, żeby usunąć osad z kawy, herbaty i dymu papierosowego z bruzd i przestrzeni międzyzębowych. Na koniec polerujemy zęby pastą, bo gładka powierzchnia wolniej zbiera płytkę, i pokrywamy je preparatem z fluorem. Cały zabieg wykonujemy na jednej wizycie, bez znieczulenia, choć przy odsłoniętych szyjkach można je zastosować.
Jak często wykonywać higienizację
Dla większości pacjentów odpowiedni rytm to przegląd i higienizacja co pół roku. Częściej, zwykle co trzy, cztery miesiące, zapraszamy osoby po leczeniu przyzębia, palące, z licznymi odbudowami protetycznymi, aparatem ortodontycznym albo skłonnością do szybkiego odkładania kamienia. O tym, jak często przychodzić, decyduje stan dziąseł i tempo powstawania złogów, a nie sam kalendarz. Termin kolejnej wizyty ustalamy więc indywidualnie po zabiegu.
Jak myć zęby, żeby to miało sens
- Szczotkujemy dwa razy dziennie po dwie minuty, pastą z fluorem.
- Szczoteczkę prowadzimy od dziąsła w stronę korony zęba, krótkimi ruchami, bez mocnego nacisku.
- Powierzchnie żujące czyścimy osobno, a język szczotką lub skrobaczką.
- Raz dziennie czyścimy przestrzenie między zębami nicią albo szczoteczką międzyzębową.
- Po szczotkowaniu wypluwamy pastę, ale nie płuczemy ust wodą, żeby fluor został na szkliwie.
Czym czyścić przestrzenie między zębami
Szczoteczka oczyszcza około trzech powierzchni zęba z pięciu, dlatego reszta zależy od nitki albo szczoteczek międzyzębowych. Nić sprawdza się tam, gdzie zęby stykają się ciasno, szczoteczka międzyzębowa tam, gdzie jest już przestrzeń, przy czym rozmiar dobieramy indywidualnie: zbyt mała nie zbiera płytki, zbyt duża rani dziąsło. Irygator pomaga przy pracach protetycznych, implantach i aparacie, ale nie zastępuje mechanicznego czyszczenia. Właściwy zestaw pokazujemy na wizycie, na modelu i w lustrze, bo samo zalecenie „nitkować” niewiele zmienia.
Dieta a próchnica
Dla zębów groźniejsza od ilości cukru jest częstotliwość jedzenia. Każdy słodki lub kwaśny posiłek obniża pH w jamie ustnej na kilkadziesiąt minut, więc podjadanie co godzinę trzyma zęby w ciągłym ataku kwasów. Pomagają: woda zamiast napojów słodzonych, przerwy między posiłkami i ograniczenie kwaśnych napojów, także tych dietetycznych.