Kolejność ma znaczenie
Najpierw leczymy próchnicę i stan dziąseł, potem planujemy kolor, a na końcu odbudowujemy kształt. Materiały odtwórcze nie reagują na preparaty wybielające. Jeśli najpierw wykonamy wypełnienie, a potem wybielimy zęby, wypełnienie zostanie ciemniejsze i trzeba je będzie wymienić. Dlatego przy planowaniu zmiany zaczynamy od koloru, a dopiero potem odbudowujemy kształt.
Białe wypełnienia w zębach przednich
Ubytek albo odłamany brzeg siekacza odbudowujemy kompozytem warstwowo, łącząc materiały o różnej przezierności, bo naturalny ząb inaczej przepuszcza światło przy brzegu, a inaczej przy dziąśle. Kolor dobieramy przed opracowaniem zęba, gdy szkliwo nie jest jeszcze przesuszone, i sprawdzamy go przy świetle dziennym. Na końcu odtwarzamy mikrorzeźbę powierzchni i polerujemy odbudowę, bo od połysku zależy, czy praca będzie wyglądać naturalnie. Kompozyt z czasem chłonie barwniki, dlatego na przeglądach polerujemy go ponownie.
Inlay i onlay, kiedy zamiast zwykłej plomby
Gdy ubytek jest tak rozległy, że ściany zęba stają się cienkie, zwykłe wypełnienie pęka albo odłamuje fragment zęba. W takiej sytuacji wykonujemy uzupełnienie inlay lub onlay: pobieramy wycisk, a technik przygotowuje wkład idealnie dopasowany do ubytku, który osadzamy na kolejnej wizycie. Rozwiązanie wymaga dwóch spotkań, ale lepiej odtwarza kształt powierzchni żującej i mniej się kurczy niż materiał utwardzany w ustach. Przy zębie zniszczonym w jeszcze większym stopniu sięgamy po koronę protetyczną.
Ile trwa zmiana uśmiechu
Przy prostych zmianach, na przykład odbudowie brzegów siekaczy, wystarcza jedna albo dwie wizyty. Pełniejszy plan rozkłada się na kilka tygodni: przegląd i higienizacja, leczenie zachowawcze, potem wybielanie, które trwa zwykle dwa, trzy tygodnie, a po nim, z odstępem, prace odtwórcze. Odstęp jest potrzebny, bo bezpośrednio po wybielaniu szkliwo gorzej łączy się z materiałem, a kolor jeszcze się stabilizuje. Na koniec umawiamy wizytę kontrolną, na której oceniamy dopasowanie koloru i kształtu.
Od czego zależy naturalny efekt
- dobór koloru przy świetle dziennym, a nie tylko przy lampie zabiegowej,
- odtworzenie kształtu brzegów siecznych i proporcji zębów,
- uwzględnienie linii dziąseł i linii uśmiechu,
- wykończenie i wypolerowanie powierzchni, od którego zależy odbicie światła,
- zdrowe dziąsła, bo stan zapalny psuje efekt nawet dobrze wykonanej pracy.